Kredyt na dom w stanie surowym lub deweloperskim obejmuje zarówno cenę zakupu, jak i koszty doprowadzenia nieruchomości do stanu nadającego się do zamieszkania. Bank wypłaca środki w transzach, zgodnie z kosztorysem i harmonogramem prac. Wkład własny wynosi zwykle 20% całkowitej wartości inwestycji. Kluczowym dokumentem jest kosztorys wykończenia, który bank weryfikuje pod kątem realności.
Każdy etap budowy domu ma inną nazwę i wymaga innego zakresu finansowania. Znajomość tych pojęć jest ważna, bo bank ocenia nieruchomość i kwotę kredytu właśnie na ich podstawie.
Dom w stanie surowym otwartym (SSO) ma fundamenty, ściany, stropy i dach, ale brakuje mu okien i drzwi zewnętrznych. To najbardziej podstawowy etap budowy. Do zamieszkania pozostaje jeszcze bardzo dużo pracy i kosztów.
Dom w stanie surowym zamkniętym (SSZ) posiada już okna, drzwi zewnętrzne i szczelny dach. Budynek jest odizolowany od warunków atmosferycznych. Nadal brakuje instalacji, tynków, podłóg i wykończenia wnętrz. Dom w stanie surowym zamkniętym to częsty punkt wyjścia przy zakupie nieruchomości do dokończenia.
Stan deweloperski to wyższy etap zaawansowania. Dom ma już tynki, instalacje (elektryczną, wodno-kanalizacyjną, grzewczą), wylewki podłogowe i często drzwi wewnętrzne w otworach. Do zamieszkania potrzebne są jeszcze: podłogi, malowanie, armatura, zabudowa kuchenna i łazienki. Kredyt na dom w stanie deweloperskim jest często niższy niż przy SSZ, bo zakres prac do wykonania jest mniejszy.
Dom pod klucz jest gotowy do wprowadzenia się – wszystkie prace wykończeniowe zostały wykonane. W tym przypadku bank finansuje wyłącznie cenę zakupu.
Zanim złożysz wniosek, musisz określić, w której z trzech sytuacji się znajdujesz. Każda z nich oznacza inny zakres dokumentów i inny sposób wypłaty kredytu.
Kupujesz dom, który ktoś zaczął budować i sprzedaje w nieukończonym stanie. Kredyt hipoteczny pokrywa cenę zakupu oraz koszty wykończenia. Bank traktuje tę transakcję jako jedną całość i ocenia wartość nieruchomości po jej pełnym wykończeniu.
To sytuacja, gdy kupujesz działkę z niedokończonym budynkiem – często w stanie surowym otwartym lub zamkniętym – i chcesz go samodzielnie dokończyć. Bank finansuje zakup i prace budowlane razem. Wymagany jest projekt budowlany, pozwolenie na budowę i kosztorys dokończenia.
Masz dom we własności, wybudowany systemem gospodarczym lub kupiony wcześniej, i potrzebujesz środków na wykończenie. W tym przypadku możliwe jest zaciągnięcie kredytu hipotecznego na wykończenie pod zastaw tej nieruchomości lub skorzystanie z kredytu gotówkowego na dokończenie wykończenia, jeśli kwota jest mniejsza.
Bank zleca wykonanie operatu szacunkowego, który wycenia nieruchomość w wartości docelowej – czyli po zakończeniu wszystkich prac. To ważne, bo maksymalna kwota kredytu zależy od tej wyceny, a nie od aktualnego stanu budynku. Im wyższa wartość docelowa, tym wyższy możliwy kredyt.
Rzeczoznawca ocenia projekt, lokalizację, standard wykończenia ujęty w kosztorysie i porównuje je z rynkiem. Zbyt optymistyczny lub zbyt skromny kosztorys może obniżyć wycenę i tym samym zmniejszyć dostępną kwotę kredytu.
Wkład własny przy kredycie na dom w stanie surowym lub deweloperskim wynosi zwykle 20% całkowitej wartości inwestycji – czyli sumy ceny zakupu i kosztów wykończenia. Część banków akceptuje 10% wkładu przy jednoczesnym wykupieniu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.
Zdolność kredytowa jest liczona od pełnej kwoty kredytu – łącznie z częścią przeznaczoną na wykończenie. Jeśli planujesz złożyć wniosek, warto wcześniej zadbać o swoją historię kredytową. Dowiedz się, jak budować zdolność kredytową przed złożeniem wniosku.
Kosztorys wykończenia to dokument, który bank analizuje bardzo dokładnie. Musi on obejmować wszystkie planowane prace i materiały trwale związane z budynkiem.
Kredytem hipotecznym można sfinansować:
Kredytem hipotecznym nie można sfinansować:
Bank odrzuci lub zakwestionuje kosztorys, który jest wyraźnie zaniżony względem rynkowych stawek. Zbyt niski kosztorys oznacza ryzyko, że pieniędzy nie wystarczy na dokończenie prac i budynek nie uzyska pozwolenia na użytkowanie.
Kredyt na dom niewykończony jest niemal zawsze wypłacany w transzach. Bank uruchamia kolejne środki po weryfikacji, że poprzedni etap prac został wykonany zgodnie z harmonogramem.
Przed wypłatą każdej kolejnej transzy bank wymaga dokumentacji fotograficznej lub inspekcji rzeczoznawcy potwierdzającej postęp robót. Harmonogram wypłat jest ustalany z bankiem na etapie podpisywania umowy kredytowej.
W okresie wypłacania transz obowiązuje karencja w spłacie kapitału – klient płaci tylko odsetki od wypłaconej dotychczas kwoty. To obniża miesięczne obciążenie na czas budowy.
Lista dokumentów zależy od konkretnej sytuacji, ale najczęściej bank wymaga:
Po zakończeniu wszystkich prac bank wymaga dokumentu potwierdzającego odbiór budynku – zgłoszenia zakończenia budowy lub pozwolenia na użytkowanie. To warunek końcowego rozliczenia kredytu i zwolnienia z ubezpieczenia pomostowego. Więcej o tym, jak wygląda zakup nieruchomości na rynku pierwotnym, przeczytasz w osobnym materiale.
Nie. Przy domu w stanie deweloperskim bank niemal zawsze wypłaca kredyt w transzach. Pierwsza transza pokrywa cenę zakupu nieruchomości, kolejne uruchamiane są po potwierdzeniu postępu prac wykończeniowych. Jednorazowa wypłata całości jest możliwa tylko przy zakupie gotowego domu, który nie wymaga żadnych prac.
Jeśli realne koszty przekroczą zatwierdzony kosztorys, bank nie wypłaci automatycznie dodatkowych środków. Możliwe rozwiązania to: renegocjacja umowy kredytowej i zmiana kwoty (wymaga nowej oceny zdolności), sfinansowanie nadwyżki z własnych oszczędności lub zaciągnięcie odrębnego kredytu gotówkowego na brakującą kwotę. Dlatego warto zaplanować kosztorys z kilkuprocentowym buforem bezpieczeństwa.
Formalnie nie. Przepisy prawa budowlanego zabraniają użytkowania budynku przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie lub złożeniem skutecznego zgłoszenia zakończenia budowy. Zamieszkanie przed odbiorem budynku naraża inwestora na karę i komplikuje rozliczenie kredytu z bankiem.
Czas na zakończenie prac jest ustalany indywidualnie w umowie kredytowej. Najczęściej banki dają od 12 do 36 miesięcy na doprowadzenie nieruchomości do stanu umożliwiającego odbiór. Po tym czasie bank może wezwać do przedstawienia dokumentacji odbioru lub – w skrajnym przypadku – zażądać wcześniejszej spłaty. Termin warto negocjować z bankiem przed podpisaniem umowy.
Tak, ale wymaga to zgody banku i zmiany harmonogramu lub kosztorysu. Zmiany kosmetyczne (np. inne materiały wykończeniowe w podobnej cenie) bank zwykle akceptuje bez problemu. Istotne zmiany zakresu prac – jak rezygnacja z całego etapu instalacyjnego lub dodanie nowego – wymagają aneksu do umowy i ponownej oceny dokumentacji. Samowolna zmiana zakresu bez informowania banku może skutkować wstrzymaniem wypłaty kolejnych transz.

pl. Kościeleckich 3,
85-033 Bydgoszcz